NIE-litania do Joni

 
 
Nie-litania do Joni
 
Święta Joni
Twórczyni Piękna
Która łonem z łona Ziemi rodzisz życie
Świątynio kobiecości
Źródło boskości
Soczysty sadzie
Ziemia wilgotna porannym deszczem
Łagodna przewodniczko
Pełna Mocy
Miękkości dnia i nocy
Kryształowa jaskinio
Stworzycielko wszechświatów
Oceanie wieczności
Ogrodzie różany
Ziołowa łąko pełna pszczół i miodu
Słodki nektarze
Kosmiczne wrota
Rodzicielko miłości
Królowo….
 
O nic Cię nie proszę,
Nie błagam,
Nie wymagam
Jesteś.
 
Nie musisz być według jakiegoś pomysłu.
Nie musisz być według koncepcji duchowych, światowych, oświeconych
Nie musisz być
mocna,
wytrwała,
święta albo dzika
dziewicza albo dziwka
tantryczna
płynąca,
gładka,
zalesiona,
jak dżungla
zaróżowiona,
czysta,
gotowa,
mokra,
miękka,
zmysłowa,
święta
rozkoszna
zawsze jakaś piękna i tryskająca życiem i rozkoszą
albo cicha, nienarzucająca się, przyjmująca wszystko “bo taka twoja natura”
bo inni tak powiedzieli
W reklamie, w filmie, w magazynie.
W religiach, w pismach, w przekazach.
W urzędach, w ustawach…
 
Nic nie żądam
Nic nie oczekuje
Nie wymyślam już
jaka masz być
Rezygnuję z opisywania Cię wzniosłymi słowami, przyziemnymi epitetami, oczekiwaniami.
Bo może dziś Ty chcesz tylko być
Być i nic więcej.
Czasami odpocząć od bycia świętą królową i wrotami rozkoszy i kosmicznym portalem.
 
Uff.
 
Joni Zwyczajna, taka o, z ciała.
Śluz. Krew. Włoski.
Spięcie.
Rozluźnienie….
Och, jak miękko, zwyczajnie, po prostu.
 
Wagina. Zwyczajna.
Taka o, z ciała.
 
Ty mi powiedz jaka jesteś.
Ty mi powiedz, co dziś czujesz.
Co czujesz?
Śpiewać czy milczeć
Tworzyć czy śnić, spać, leżeć
Oddychać i nic więcej
W środku brzucha, w ciemności ciała.
Ukryta, chroniona, otulona, kochana
Bądź jak chcesz.
Pełna pasji
Zmęczona
Chętna
Cicha
Spokojna
Zrelaksowana
Śpiąca
Płodna
Ładna nieładna
Cielesna
Krwawiąca
Falująca
Zmienna
Królująca
Uwodząca
I nawet nic nie mów, nie rób, nie twórz, jeśli nie chcesz.
Odpocznij.
 
I bądź taka. Po prostu. Moja.
 
Karolina
 
Jeśli chciałabyś skosztować ziołowych olejków do pielęgnacji, również dla Joni, aby celebrować albo pobyć w zwyczajności, świeże olejki czekają na Ciebie tutaj.
 
****
 
(tekst możesz udostępnić tylko jako link do strony; brak zgody na kopiowanie samego tekstu i przeklejanie na inne strony, fanpage, platformy)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O świetnie! Zaznaczam poniższe okienko, bo akceptuję Politykę prywatności. :)